Ocieplenie domu, a koszty ogrzewania

Planując budowę domu, już na etapie projektowania warto myśleć nie tylko o funkcjonalności i rozkładzie pomieszczeń, czy kolorze i systemie wykonania elewacji, lecz również o odpowiednim ociepleniu ścian oraz zabezpieczeniu termicznym wszelkich otworów drzwiowych i okiennych.

Projekt domu ma istotne znaczenie dla późniejszych warunków eksploatacji budynku, a w szczególności kosztów ogrzewania, które stanowią jedną z poważniejszych pozycji w każdym rodzinnym budżecie. Najprościej mówiąc, miesięczne rachunki za ogrzewanie można wstępnie zaplanować już podczas projektowania domu. Jest to także najlepszy moment, by oszczędzać w perspektywie długoterminowej. Lepiej bowiem wydać więcej na grubszą warstwę ocieplenia, drzwi i okna o lepszych parametrach izolacji cieplnej i podczas eksploatacji budynku płacić niskie rachunki za ogrzewanie, niż oszczędzać podczas budowy, a następnie przez kilka lat ponosić wysokie koszty paliw i energii. Wprawdzie te elementy można ulepszyć już po wybudowaniu domu, jednak poniesiemy wtedy dodatkowe koszty i trudy remontu. W ostatecznym rozrachunku odpowiednie zaprojektowanie izolacji termicznej przed budową domu okazuje się dużo tańsze.

Ocieplenie to podstawa
Prawo budowlane definiuje, że przenikalność cieplna ścian w budynkach mieszkalnych powinna odpowiadać współczynnikowi U=0,27 W/(m²·K). W praktyce, aby osiągnąć taki efekt wystarczy warstwa izolacji termicznej wykonanej ze styropianu lub wełny mineralnej o grubości 10 cm dla ścian zewnętrznych, 20 cm dla dachu i 5 cm dla podłogi. Zwiększenie warstwy ocieplenia o 10 cm nie spowoduje drastycznego wzrostu kosztu wzniesienia metra kwadratowego ściany, czy stropu, a izolacyjność termiczna budynku wzrośnie niemal o połowę. Rachunki za ogrzewanie zmaleją tym samym o co najmniej 30%. Np. metr kwadratowy styropianu o grubości 20 cm jest obecnie droższy od styropianu o grubości 10 cm o ok. 10 zł, a zapewnia izolacyjność cieplną ściany trójwarstwowej z betonu komórkowego na poziomie 0,16 W/(m²·K). 
Najbardziej odczuwalne oszczędności w zużyciu energii daje odpowiednie zaizolowanie ścian i dachu oraz - obowiązkowo - podłogi sadowionej na gruncie, jeśli taką planujemy. W przypadku podłogi na gruncie jakość ocieplenia ma znaczenie kluczowe. Teoretycznie, do wypełnienia norm wystarczy dziesięciocentymetrowa warstwa ocieplenia, jednak, jeśli nie ma przeszkód finansowych, warto pokusić się nawet o 40 cm. Ponieważ podłogi na gruncie zazwyczaj wykonywane są w domach parterowych, słabo izolowana podłoga tego typu staje się jednym, wielkim mostkiem termicznym o powierzchni równej powierzchni użytkowej mieszkania, a straty ciepła są ogromne. W tym wypadku, zamiast styropianu lepiej zastosować płyty z polistyrenu ekstrudowanego o znacznie lepszych właściwościach termoizolacyjnych. Wprawdzie są droższe od styropianu, jednak warto rozważyć np. zastąpienie wymarzonej elewacji mniej efektowną, za to tańszą, a zaoszczędzone środki przeznaczyć na izolację termiczną podłogi. Ocieplenia podłóg opartych na betonowych wylewkach można wykonywać również z twardej wełny mineralnej o dużej gęstości i wytrzymałości na odkształcenia. W wypadku styropianu lub polistyrenu ekstrudowanego warto ponadto zainwestować w płyty o krawędziach frezowanych na zakład, co zmniejsza ryzyko powstawania mostków termicznych. Efektem inwestycji będą niższe rachunki za ogrzewanie, a poniesione nakłady zwrócą się już po kilku sezonach grzewczych.

Wzory z budownictwa energooszczędnego
Projektując dom warto korzystać z rozwiązań znanych z domów energooszczędnych. Dalsze oszczędności w eksploatacji budynku można np. osiągnąć planując zastosowanie stolarki drzwiowej i okiennej o współczynniku przenikania cieplnego niższym od 1,0 W/(m²·K) zamiast standardowej. Taka stolarka jest wprawdzie o połowę droższa, lecz redukuje straty ciepła o ok. 30%. Jeśli budżet budowy jest skromny, ponownie należy zastanowić się nad mniej efektowną, za to tańszą dekoracją (np. tynk mineralny zamiast szlachetnej okładziny kamiennej na elewację).
Warto również poprosić architekta, by zaplanował położenie domu i rozplanowanie pomieszczeń zgodnie z kierunkami geograficznymi. Takie rozwiązanie jest stosowane w domach energooszczędnych i pozwala wykorzystać naturalne warunki do zmniejszenia strat energii. Wszelkie przeszklone przestrzenie powinny być zwrócone na południe, tak, by szyby działały jak kolektory słoneczne dodatkowo dogrzewające dom. Ściany wewnętrzne bezpośrednio ogrzewane przez słońce muszą być zbudowane z materiałów dobrze akumulujących ciepło - kamienia naturalnego, czy sztucznego, cegieł, betonu, itp. Będą dogrzewały pomieszczenia po zachodzie słońca oddając zmagazynowaną energię i poprawiając komfort cieplny domu - to oznacza kolejne 10% oszczędności na kosztach ogrzewania. Planując kominek, warto zainwestować w model z wkładem powietrznym lub wodnym. Nie będzie wówczas jedynie ozdobą, czy uzupełnieniem romantycznego wieczoru, a praktycznym źródłem ciepła, wystarczającym do taniego ogrzewania domu wiosną i jesienią.

Ważne wykonanie
Każdy inwestor powinien również pamiętać, że dla parametrów użytkowych przyszłego domu niezwykle ważna jest jakość wykonania prac budowlanych. Gdy projekt jest już gotowy, a budowa w toku, inwestor nie może spoczywać na laurach. Co z tego, że w projekcie widnieją ściany z najcieplejszych materiałów, podwójne warstwy ocieplenia i najbardziej efektywny kominek z płaszczem wodnym, skoro ściany zostaną wykonane niedbale, tak że będą pełne mostków termicznych, w ociepleniu ekipa zostawi centymetrowe szpary, a płaszcz wodny kominka wepnie w obieg centralnego ogrzewania tak, że zamiast domu będzie ogrzewał komin? Krótko mówiąc, wizyty na budowie i pilnowanie "dobrej roboty" są powinnością każdego inwestora chcącego mieć dom zgodny z projektem.

Treść wiadomości
E-mail
Wynik dodawania 2 + 2*